Kurka style

Ten ludowy motyw zawsze mnie inspirował. Jestem wielką fanką powrotu do tradycji, najchętniej przeniosłabym się na wieś i prowadziła życie  w zgodzie z naturą. W tym momencie swojego życia mogę te braki rekompensować sobie poprzez sztukę. Prace te wykonała oczywiście Halina Matłosz. Mam nadzieję, że Wam się także spodobają :D

1_MG_8221

_MG_7473

Don't be shellfish...Google+PinterestTwitterFacebook

Zmiany w sypialni czyli gołe tynki

Jak na pewno już gdzieś wspominałam uwielbiam zmiany. Inspirują mnie, napędzają, dodają pozytywnej energii. Potrzebuję ich szczególnie w ” mojej” przestrzeni by stymulowały do twórczego myślenia. Tym razem delikatny lifting przeszła nasza biuro-sypialnia.

gole-tynki-na-scianie-5

Na zrobienie sypialni zawsze brakowało nam czasu, jednak pewnego dnia zdenerwowała mnie odpadająca farba i chwyciłam za szpachelkę.  Mimo, że myślałam już wcześniej o odsłonięciu tynku nie miałam na to odwagi. Beton na suficie był wystarczająco odważny i czasami nie do zaakceptowania przez gości. Jednak wiosna, słonce i chęć zmian zrobiła swoje. To co ujrzały moje oczy pod grubą warstwą kolorów było czymś wyjątkowym. Wnętrze zyskało niepowtarzalny, industrialny charakter.

gole-tynki-na-scianie-4

Nie byłam jednak pewna czyt ściana nie będzie zbyt dominować małej sypialni, czy jej nie zmniejszy. O dziwo tak się nie stało, wręcz przeciwnie nierównomierna, odrapana ściana zbudowała głębie, budując iluzję przestrzeni.

Przy okazji remontu udało nam się uporządkować także część biurową sypialni.

gole-tynki-na-scianie-6

 

Jak Wam się podoba Nasza sypialnia? Macie ochotę na wiosenne zmiany?

Don't be shellfish...Google+PinterestTwitterFacebook

Taki dzień..

Nie cierpię takich dni. Ciemność, zimno – tylko zaszyć się w zimowy sen. Ciężko o jakąkolwiek mobilizację do pracy i chęci. Jednak jest coś magicznego w świetle które delikatnie otula zakamarki. Może dlatego, że docenia się każde muśnięcie?

1Dziewczyny zapadły w sen zimowy, bawią mnie do łez szukając ciepłego kawałeczka pościeli..2“Zapsiony” dom. Cieplejszy przez to, że one w nim są. 34

 

Jutro ma być słońce :)

Don't be shellfish...Google+PinterestTwitterFacebook

Malarstwo ścienne

Dziś przed nami kolejne malarstwo ścienne. Z tego powodu chciałybyśmy Wam pokazać jak wyglądają tego typu realizacje. Od wieków freski ozdabiały ściany kościołów, pełniły funkcję dydaktyczną oraz dekoracyjną. Dziś – w większości estetyczną. Tego typu realizacje w niezwykły sposób potrafią scalić wnętrze i nadać mu charakteru.

zbroslawice2

4zloota zlota zlota63

Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej na temat malarstwa ściennego zapraszamy na stronę http://www.pomaluj.com.pl :)

 

Don't be shellfish...Google+PinterestTwitterFacebook

Kalendarz – Luty 2014

Już jutro początek nowego miesiąca. Czas na zaplanowanie go sobie od A do Z. Może jakieś postanowienia? Mamy nadzieję, że ten miesiąc będzie dla Was owocny – w końcu dzień staje się coraz dłuższy, a perspektywa nadejścia lata coraz bliższa :) Luty u nas jeszcze polarny, ale widzę światełko w tunelu. Tym razem kalendarz geometryczny, troszkę w klimatach skandynawskich – mam nadzieję, że będzie Wam towarzyszył :)

LUTYA4

lutypulpitKalendarz w formacie a4 sciągnijcie tutaj LUTYA4 natomiast na pulpit lutypulpit

 

Don't be shellfish...Google+PinterestTwitterFacebook

Poduszka ombre

Ombre – czyli rozjaśnianie o ton lub kilka tonów. Tak własnie powstała moja poduszka.  jak już wcześniej wspominałam uwielbiam zmiany i eksperymenty, nawet te najmniejsze. I chociaż wiem , że pomysł z rozjaśnianiem tkanin wybielaczem jest powszechnie znany, chciałam wypróbować go na turkusowej poduszce. Efekt przerósł moje oczekiwania, poduszka jest piękna! zobaczcie sami:)

poduszka-ombre-2

 

Czego potrzebujemy do wyczarowania takiej poduszki?

  • Po pierwsze: poszewki w fajnym kolorze
  • wybielacza (np. Domestos, Ace)
  • sznurek
  • miska z wodą

poduszka-ombre-4poduszka-ombre-7

 

Czystą poduszkę przewiązałam w połowie sznurkiem, tak na prawdę można ja przewiązać w dowolnym miejscu, wszystko zależy od tego jaki efekt chcemy uzyskać. Do miski nalewamy wody, tak by miała głębokość ok. 10 cm. dodajemy do wody około 2-3 nakrętki wybielacza –  możemy sterować mocą odbarwiania.

Na przewiązana i pomiętą część poduszki wylałam bezpośrednio trochę wybielacza, i natychmiast zanurzyłam w wodzie z rozrobionym wybielaczem. W wodzie z wybielaczem zanurzamy tylko część która ma zmienić kolor. Co chwile kontrolujemy moc wybielania, czas jaki trzymamy tkaninę w misce zależy od tego jaki chcemy uzyskać efekt. gdy poduszka będzie gotowa, wyciągamy ją, spłukujemy i pierzemy w pralce.

poduszka-ombre-6

Don't be shellfish...Google+PinterestTwitterFacebook

Home is wherever I’m with You

Każdy z nas ma w świadomości inna definicję domu. Dla mnie to ciepło, radość, poczucie bezpieczeństwa, zrozumienie. Nieoderwalnym elementem tego wszystkiego są dla mnie moje 2 psy. To one sprawiają, że dom do ktorego wracam  jest  miejscem do którego chcę wracać, za którym tęsknię, którym się cieszę, miejscem w którym czuję się dobrze.

home-is-wherever-i'm-with-you-1

Powyższa grafika to propozycja dla wszystkich psiarzy, szczególny ukłon w stronę maniaków rasy border collie. Tutaj umieszczam wersję do druku home is wherever i’m with you. Polecam ściągać, drukować, oprawiać i wieszać :)

 

Don't be shellfish...Google+PinterestTwitterFacebook

Zrób to sam! Herbaciany bukiet

Jeżeli szukacie wyszukanego prezentu dla bliskiej osoby mamy dla Was propozycję. Własnoręcznie robiony bukiet herbaciany. Potrzebujemy:

  • różne rodzaje herbatek – owocowe, zielone, czerwone, czarne – według uznania
  • cukier – brązowy lub biały
  • ozdoby – szyszki, liście, gałązki, kokardki (według uznania)
  • celofan – do zapakowania herbatek
  • papier – ozdobny, szary (według uznania)
  • sznurek, nożyczki

23

Do bukietu można dodać łyżkę do zaparzania herbaty, a sam bukiecik podarować włożony do kubka na herbatę :)

Herbatę wkładamy do celofanu i zawiązujemy sznurkiem. W taki sposób tworzymy około 3-4 kwiaty herbaciane, w ten sam sposób postępujemy z cukrem.

4Następnie wszystkie elementy zawijamy w papier i formujemy, aby nabrał kształtu.Dodajemy ozdoby. W naszym przypadku była to szyszka, kawałek choinki oraz kilka zasuszonych gałęzi.5Tak oto w kilkanaście minut powstaje piękny i oryginalny prezent dla bliskiej nam osoby.

6

Don't be shellfish...Google+PinterestTwitterFacebook

Malowane ręcznie torebki vintage

Torebki vintage to dzieło Naszej mamy – Haliny Matłosz. To ona wyczarowała już dawno dawno temu pierwszą torebkę w ptaszki i z czasem zaczęła tworzyć małe dzieła sztuki na używanych torebkach. Każda torebka ma swoją duszę, każda jest unikatem. Może być na specjalną okazję, a także na co dzień1

3Przeważnie pomysł dyktuje sama torebka, jej kształt faktura. Dostaje drugie życie – to piękniejsze :)

13

15My także miałyśmy okazję stworzyć kilka swoich realizacji, które z przyjemnością umieścimy na blogu. Może nawet zrealizujemy małe diy, aby pokazać Wam jak wygląda proces wykonywania torebek. 4

5Ja sama w swoim dorobku mam kilka takich cudeniek i mam nadzieję, że będzie ich coraz więcej :)

 

 

Don't be shellfish...Google+PinterestTwitterFacebook

Planner treningowy dzienny – ściągnij i zacznij planować swój trening

Pomysł zrodził mi się już dosyć dawno, może dlatego, że zawsze obiecuje sobie, że zacznę zapisywać swoje pomysły. W moim przypadku są to plany dotyczące treningów psów, aczkolwiek sam planner można wykorzystać we wszystkich dyscyplinach sportowych. Liczę na to, że Was także zmotywuję :D

planner-treningowy-dzienny

W wersji do druku musicie kliknąć tutaj planner treningowy dzienny. Jeżeli podoba Wam się nasz planner, proszę udostępniajcie go :)

W najbliższym czasie powstanie także planner tygodniowy, miesięczny oraz roczny. To dopiero będzie motywacja i możliwość zobaczenia postępów.

 

Don't be shellfish...Google+PinterestTwitterFacebook

1 2